Seniora stać. Ale czy rynek jest gotowy?
Seniorzy mają potrzeby, kapitał i coraz większą świadomość tego, jak chcą mieszkać. Pytanie brzmi, czy profesjonalny rynek nieruchomości potrafi już odpowiedzieć na tę zmianę produktem, który będzie jednocześnie atrakcyjny dla mieszkańców i uzasadniony biznesowo.
Drugiego dnia FRN przyglądamy się segmentowi, o którym rynek mówi coraz częściej, ale który wciąż budzi wiele pytań biznesowych i projektowych. Seniorzy są coraz ważniejszą grupą społeczną, jednak nie oznacza to automatycznie gotowego, skalowalnego modelu inwestycyjnego.
Paweł Sztejter (head of Living, vice president of the Management Board, JLL), moderator panelu dyskusyjnego „Senior na profesjonalnym rynku nieruchomości – realny uczestnik czy niespełniona nadzieja?” rozmawiał z:
🔹Marcin Golly, investment director, 1 Asset Management
🔹Urszula Kowalska, director, Living Investments, JLL
🔹dr Agnieszka Labus, założycielką i prezeską Fundacji LAB 60+, adiunktką na Politechnice Śląskiej
🔹Ewa Mróz, CEO, Origin ReVital
3 progi starości - po 40. roku życia, po 65. roku życia oraz 78. roku życia. W pierwszym przypadku nie wymagamy opieki czy ułatwień w codziennym życiu. W drugim niezbędna staje się winda czy drobna pomoc. W ostatnim progu z często potrzebna jest pomoc osób trzecich.
Jak seniorzy reagują na oferty mieszkań serwisowanych? Brak jasnych alternatyw innego modelu zamieszkania, niechęć "dogorywania" w wieku seniorskim, a chęć korzystania z życia sprawiają, że nie jest to opcja wybierana przez większość osób 65-70+.
Seniora stać...Co to oznacza? W obecnej fazie rozwoju rynku seniorzy należą do grupy osób zamożnych. Najczęściej posiadają na własność (bez obciążeń kredytowych) przynajmniej jedno mieszkanie lub dom.