Rynek gruntów między własnością, planowaniem i infrastrukturą
Decyzja o zakupie gruntu coraz częściej wymaga nie tylko oceny ceny i obecnego potencjału zabudowy, ale także analizy ryzyk planistycznych, infrastrukturalnych i regulacyjnych. W centrum dyskusji znajdzie się pytanie, jak inwestorzy i miasta zarządzają tymi zależnościami w długim horyzoncie.
Rynek gruntów inwestycyjnych coraz rzadziej bazuje na prostym rachunku lokalizacji, ceny i możliwej zabudowy. W praktyce możliwość wykorzystania gruntu inwestycyjnego zależy od planowania przestrzennego, decyzji administracyjnych, dostępności infrastruktury, czasu trwania procedur oraz kierunku rozwoju miasta lub regionu. Nowe połączenia transportowe, węzły logistyczne i projekty o skali systemowej mogą przesuwać zainteresowanie inwestorów w stronę nowych lokalizacji albo zmieniać horyzont wyceny dotychczasowych terenów.
Rozwój infrastruktury potrafi w krótkim czasie zmienić atrakcyjność lokalizacji, przesunąć punkt ciężkości inwestycji⚖ i wpłynąć na sposób wyceny gruntów. Równocześnie ograniczona dostępność dobrze położonych terenów sprawia, że decyzje zakupowe wymagają coraz szerszej analizy ryzyka. W praktyce inwestorzy coraz rzadziej oceniają grunt wyłącznie przez pryzmat ceny i obecnych możliwości zabudowy, a coraz częściej przez scenariusze jego przyszłego wykorzystania — po zmianach planistycznych, infrastrukturalnych i regulacyjnych.
O tym, kto w praktyce ma największy wpływ na przyszłość gruntów, jak zmienia się rola miast i inwestorów oraz w jaki sposób zarządzać ryzykiem w coraz bardziej złożonym otoczeniu, Emil Domeracki (partner, Walter Herz) porozmawia z:
🔹Jaroslaw Bator, prezesem zarządu, NDI Development
🔹Piotr Brzózka, counsel, Osborne Clarke
🔹Kamila Dutkowska-Wawrzak, legal and business development director, Atlas Ward Polska
🔹Adam Skorek, dyrektorem departamentu ekspansji, DEVELIA
🔹Marek Wróbel, dyrektorem Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Poznaniu
Panel dyskusyjny: Grunty - aktywo, które (dawno) straciło niewinność.