Codzienność jako nowa waluta rynku mieszkaniowego
W ostatnich latach zmienia się sposób, w jaki postrzegamy wartość nieruchomości. Coraz większe znaczenie mają czynniki wykraczające poza sam lokal.
Czy w obecnych czasach kupujemy wyłącznie mieszkanie, czy też sposób spędzania czasu?
Jeszcze niedawno rozmowa o nieruchomościach koncentrowała się przede wszystkim na cenie za metr, lokalizacji i układzie funkcjonalnym.
Dziś coraz częściej punkt ciężkości przesuwa się w zdecydowanie innym kierunku.
Coraz większe znaczenie mają:
– dostęp do terenów zielonych
– bliskość usług i codziennych funkcji mieszkaniowych
– możliwość spędzania czasu poza mieszkaniem, bez konieczności przemieszczania się przez miasto
– jakość przestrzeni wspólnych i otoczenia
Co to oznacza w praktyce? Kupujemy nie tylko przestrzeń do życia, ale i jego tempo, rytm oraz kontekst społeczny.
Nieprzypadkowo coraz częściej pojawia się koncepcja miasta 15-minutowego. To hasło urbanistyczne, które jeszcze do niedawna było wykorzystywane przez deweloperów w ramach działań marketingowych, coraz częściej pojawia się w punktach „za” danym miejscem.
Prowadzi to do ważnej zmiany – przestajemy zadawać sobie pytanie „ile kosztuje metr mieszkania?” Zaczynamy się zastanawiać nad tym, „jak wygląda codzienność w danym miejscu”.
Z perspektywy rynku to istotna zmiana. Bo konkurencja nie jest widoczna już wyłącznie między inwestycjami. Coraz częściej dotyczy jakości życia, którą dana lokalizacja i projekt są w stanie zaoferować.
A to zupełnie inny poziom rozmowy o nieruchomościach. Właśnie na tym aspekcie skupimy się na Forum Rynku Nieruchomości 2026.
Zapraszamy do Sopotu, gdzie rozmowy o przyszłości rynku nieruchomości odbywają się w gronie cenionych ekspertów z branży.